Jerozolima

Widok z góry Oliwnej na Jerozolimę

Dotarliśmy na miejsce. Trudno opisać co czuje się w takiej chwili, jakie myśli przechodzą człowiekowi przez głowę… Chcielibyśmy podzielić się jakimiś wzniosłymi refleksjami, mądrościami, i odkryciami, które poczyniliśmy przez ostatnie 4 miesiące. Prawdą jest jednak, że nie było fajerwerków, a bramy miasta nie zatrzęsły się przed nami. Wślizgnęliśmy się do bazyliki grobu przez nikogo niezauważeni. Towarzyszyło nam tylko jedno bardzo silne przeświadczenie: było warto!Czytaj dalej

To nie jest pesymistyczny post…

Poranek

Trudno wstać rano, gdy zegarek wskazuje godzinę 5, a słońce samo jeszcze nie zechciało się pojawić. Trudno podnieść się z krótkiego odpoczynku w cieniu i wyjść na drogę, którą trzeba przejść jeszcze 30 km wśród kurzu i ryku pędzących cieżarówek. Trudno po raz kolejny w chmurze komarów rozbijać namiot. Trudno czasami zrobić jeden mały krok. Trudno…Czytaj dalej